poniedziałek, 4 lipca
Shadow

Dane, które raz zapisane przetrwają miliony lat

Największy problem z zapisem danych poza pojemnością nośnika jest jego trwałość. Prawie wszystkie sposoby zapisu danych stosowane przez ludzicharakteryzują się krótkim okresem przydatności do odczytu. Wyjątkiem są malowidła skalne. Teraz naukowcy z Berkley opracowali metodę, która zapewni danym rekordową żywotność.

Zespół uczonych z Uniwersytetu Berkley w Californi z Alexem Zettlem na czele wykorzystał w tym celu nanotechnologie.

Cząsteczki żelaza wielkości kilku nanometrów umieszczono w pustych w środku węglowych nanorurkach. Następnie do obu końców rurki przyczepiono elektrody. Dzięki zastosowaniu prądu można przemieszczać cząsteczki żelaza z przodu do tylu rurki i na odwrót. W ten sposób uzyskano wartości 1 i 0 potrzebne do elektronicznego odwzorowania zapisu.

Po uporaniu się z zapisem naukowcy musieli pomyśleć o znalezieniu sposobu odczytania danych. Okazało się, że elektrony podczas przepływu przez rurkę rozpraszają się w pobliżu cząstek żelaza. Pozycja cząsteczek zmienia, więc opór elektryczny nanorurki.

Co ciekawe naukowcy nie są w stanie dokładnie określić dlaczego tak się dzieje. Nie przeszkodziło im to jednak wykorzystać zjawiska do odczytania danych.

Nośnik zawdzięcza swoją trwałość nie tylko wytrzymałości materiału, ale też bardzo małemu tarciu jakie występuje podczas przemieszczania się cząsteczek w nanorurkach.

Dystans jaki musi pokonać cząsteczka wewnątrz rurki to jedynie około 200 nanometrów. Dzięki temu zapis i odczyt ma przebiegać szybko.

1 terabit Nanopamięci ma zajmować 6,45 cm2. Testy wykazały, że nośnik jest bardzo stabilny. Jeżeli technologia zostanie skomercjalizowana to możemy spodziewać się sporej rewolucji na rynku nośników pamięci.

Źródło: gadzetomania

Brak oceny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.