poniedziałek, 4 lipca
Shadow

Mały robicik pobił rekord świata na torze Le Mans

Już nie królik z bateryjkami Duracell jest najdłużej działającym robotem na świecie! Pewnie nigdy nie był, ale nie ma to najmniejszego znaczenia. Nowym rekordzistą działania jest Battery-bot działający na alkalicznych bateriach EVOLTA AA.
Ten śmieszny robocik był w stanie jeździć po torze Le Mans przez bite 24 godziny bez konieczności ładowania. Nie jest on może demonem prędkości, bo pokonał tylko 5,6 okrążenia (14.82 mili), ale rekord, to rekord. Jak już szybkości wspominam, to dodam, że robot poruszał się ok 0.6 mili na godzinę.
Gadżecik był sterowany z go-karta. Zał mi tego, kto w nim jeździł. Nie wyobrażam sobie jechać z taką prędkością przez 24 godziny bez najmniejszej przerwy. Rekord został uznany przez Księgę Rekordów Guinessa jako – najdłuższy dystans przebyty przez pojazd sterowany radiowo i zasilany przez baterie.

 

 

Brak oceny

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.